Bohaterowie


  Ereb, rok 1902

    Niedawno pewien mądry człowiek powiedział, że moje życie skończyło się w momencie, w którym znalazłam dziennik Anny. Coraz częściej zaczynam myśleć, że miał rację. Od roku, w którym trafiłam do Hadesu, moje własne życie się skończyło. Zastąpiło je nieustanne dążenie do odkrycia prawdy o autorce dziennika, w którego rezultacie Kayth powoli zaczynała znikać, zastępowana przez cień Anny. Chciałam odkryć prawdę o A.B. tak bardzo, że nie zauważyłam, iż sama się nią stałam. Mieszkam w jej dawnej komnacie. Przyjaciele, którymi się otaczam, byli w przeszłości jej przyjaciółmi. Mamy podobny gust, jeśli chodzi o mężczyzn. Kolejnym dowodem jest dziennik, który dzisiaj rozpoczynam pisać. Mojry zaśmiały mi się w twarz, zostawiając go na mojej drodze. I choć to, że tak bardzo przypominam Anne, mnie przeraża, podniosłam ten pamiętnik. I mam zamiar zapisać w nim swoją własną historię. 
      Zacznijmy od mężczyzny, który pobudził do życia wszystkie wymienione wyżej wątpliwości. Mój mentor, Platon, jest mężczyzną w średnim wieku, którego umysł nieustannie pracuje na najwyższych obrotach. Czasami mam wrażenie, że mogłabym go obudzić w środku nocy (choć staruszek preferuje spanie w dzień, niczym tak popularne ostatnio wampiry), a i tak mógłby mi wyśpiewać główne założenia każdej filozofii świata. Powinnam to kiedyś sprawdzić, chociażby po to, by zrobić mu na złość. Naprawdę ciężko jest wytrzymać z kimś, kto jest od ciebie lepszy we wszystkim, oprócz samodyscypliny. Filozof uwielbia wymyślać liczne intrygi wraz ze swoją wieloletnią... przyjaciółką (to słowo z trudem przeszło mi przez pióro, ponieważ powszechnie wiadomym jest, że ludzie tacy jak oni nie mają przyjaciół). Persefona jest Królową Umarłych i moim największym wrogiem. Muszę przyznać, że sama nie pamiętam, czym rozpoczęła się nasza nienawiść. Wydaje się ona po prostu normalnym stanem rzeczy. Gdybym mogła cofnąć czas, zrobiłabym wszystko, by się z nią zaprzyjaźnić. Niełatwo jest żyć w miejscu rządzonym przez kobietę, która na każdym kroku podtyka ci kłody pod nogi, a wtóruje jej Tanatos, który bacznie obserwuje każdy twój ruch. Nasze relacje są jednak czymś dużo bardziej skomplikowanym, niż zwykłą niechęcią. Persefona i Hades mają albowiem dwójkę dzieci. I nie mam tu na myśli słodkich bobasków, które latają po zamku z pieluszką na tyłku i irytują starsze osoby swoimi zabawami. Choć to ostatnie określenie wydaje się idealnie pasować do jednego z nich... Bóg Nocy, Scar, jest mężczyzną, który doprowadza mnie do szału częściej, niż mój własny smok, Cutie (nie, to nie wariatkowo, to tylko Hades). Scar jest... toksyczny. Za każdy dobry uczynek odpłaca się dwoma złymi. Nie umiem do niego dotrzeć. Nie wiem, czy kiedykolwiek mi się to uda. I choć jest on przegraną sprawą, to i tak zależy mi na nim bardziej, niż sama bym sobie tego życzyła. Rosae, Bogini Kwiatów, jest natomiast całkowitym przeciwieństwem brata. Uwielbia ją całe Podziemie, w tym również ja. Nie da się nie lubić osoby tak pełnej życia i humoru. W podziemnym świecie kobieta jest jasnym promykiem, który, mam nadzieję, nigdy nie zgaśnie. Posiadam jednak podstawy do obaw, ponieważ Rosae ulokowała swoje uczucia w bardzo niewłaściwym mężczyźnie. Boję się, byśmy obie nie ucierpiały przez jej wybór. I choć uwielbiam Rosie, jak nazywa ją jej brat, moją najlepszą przyjaciółką jest Nadine. W dobre dni jest rozrywkową, zabawną reżyserką spektakli, na które zlatują się całe Pola Elizejskie. Niestety zdarzają się też gorsze dni, podczas których Nadine... wariuje. Tylko jedna osoba na świecie potrafi ją wtedy uspokoić. Rzadko czegokolwiek zazdroszczę, ale patrząc na przyjaźń, która łączy kobietę i Boga Nocy, aż mnie skręca. Może się mylę, ale wydaje mi się, że nigdy nie będę znaczyła dla żadnego z nich tyle, ile oni znaczą dla siebie nawzajem. Nie mogę jednak narzekać, ponieważ są dwie osoby, które zawsze stoją za mną murem. Henry i Julian zajmują bardzo ważne miejsce w moim sercu i nawet gdybym się dowiedziała, że wyjedli całą czekoladę z mojego schowka, nic nie jest w stanie tego zmienić. 
    Wydaje mi się, że opisałam już wszystkie istotne w tej historii osoby. Dlaczego to zrobiłam, skoro znam je lepiej, niż siebie samą? Ponieważ nigdy nie chcę o nich zapomnieć. Jeśli spojrzeć w moją przeszłość, taka opcja wydaje się bardziej, niż prawdopodobna. A ja nie mogę zapomnieć. Te osoby są nieodłączną częścią mnie. Jeśli je stracę, nie będę już tą samą Kayth.
Zeusie, błagam, nie pozwól mi o nich zapomnieć...

35 komentarzy:

  1. Pomysł na zakładkę o bohaterach tak samo dobry, jak na Zaplątanych! Jestem pod wrażeniem, wyszło naprawdę oryginalnie.
    Pozdrawiam, Wiki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. JESTEŚ GENIUSZEM. Tyle w temacie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Awww Hermes <3 Nasz biedny, kochany Hermes :(
    Bardzo podoba mi się ten wpis, daje nam trochę spojlerów i powiem szczerze, że są nieco niepokojące.
    czekam na kolejny rozdział!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię niepokoić czytelników, to takie moje hobby :D
      Dziękuję! :*

      Usuń
  4. HERMES! <3
    Tak, podoba mi się, bardzo, och, Hermes <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że miłość do Hermesa jeszcze nie przeminęła :D

      Usuń
    2. Przeminęła, nienawidzę go, przecież wiesz. Zostawił Beatrice samą, biedną, och. Nienawidzę go... Ale to jednak Hermes *.*
      Co nie zmienia faktu, że nienawidzę.

      Usuń
    3. Nienawidzisz go tak samo, jak Beatrice go "nienawidziła", mam rozumieć? ^^

      Usuń
    4. Nienawidzę. Po prostu. I tyle. :D

      Usuń
  5. Cóż to bardzo świeży i dobry pomysl w moim mniemaniu, takie wpisy. Sprawia, że się zastanawiamy co dalej i próbujemy połączyć ze sobą kropki :D No i świetnie to napisałaś.
    Ja to mam WIELKĄ (WIEEELKĄ) nadzieję, że pojawi się może Beatrice i Hermes i ich historia znajdzie jakiś happy end ( no bo heeelooooołł Heeermes) no ale to tylko moja WIEEEELKA nadzieja. (sorki za bycie botem, ale taka już jestem)
    No ale tak już btw to czekam na kolejny rozdział z wyczekiwaniem
    PS. Mam nadzieje, że nie narobiłam mnóstwa błędów,a jak tak to przepraszam, mam długie paznokcie i ciężko mi pisać ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hermes i Trice się pojawią, Hermesa planuję wprowadzić już w najbliższych rozdziałach :)
      Dziękuję! :*

      Usuń
  6. Kiedy tylko zaczęłam czytać zszokowałaś mnie. Dlaczego Kayth pisze z Erebu? Czyżby Persefona aż tak bardzo nienawidziła dziewczyny i zesłała ją w to koszmarne miejsce? Ale w takim wypadku jak może mieć kontakt z ludźmi z pałacu. A może to był tylko błąd i się pomyliłaś? Proszę powiedz mi, że się pomyliłaś. A może Scar zabrał ją tam, żeby odzyskała Henry'ego (dobrze to odmieniłam? Bo nie chcę robić byków a nie mam pojęcia czy piszę się to tak, czy może Henrego czy jeszcze inaczej ;p) i wróciła do pałacu tylko w międzyczasie postanowiła założyć swój dziennik? W każdym bądź razie cieszę się, że ona i chłopiec znowu są razem. Mam nadzieję, że postać Julian wprowadzisz już niebawem bo nie wiem czy to jest chłopak czy dziewczyna. Niby brzmi jak męskie imię, ale wydaje się również pasować na żeńskie. Ja obstawiam tę drugą opcję.
    No i chyba miałam rację przeczuwając, że Rosae i Kayth by się dogadały :D ale niepokoi mnie obiekt uczuć Bogini Kwiatów. Miejmy nadzieję, że wpędzi jej to w duże kłopoty. W końcu nikt nie chce, żeby ten jasny promyk kiedykolwiek zgasnął :D
    Nadine i Scar przyjaciółmi? Tego się nie spodziewałam. Myślałam, że może to przez niego dziewczyna miała wyrzuty do Anne, że zabrała jej wszystko. Ale cóż, może to nie o niego chodziło. W sumie to dobrze, że są dla siebie bliscy, Bóg Nocy w końcu nie może być tak doszczętnie zły i zasługuje na przyjaciół. I nawet jeśli Kayth nie znaczy dla nich tyle ile oni dla siebie, (w co jednak wątpię) to na pewno jest dla nich ważna.
    No i proszę, proszę kogo my tu mamy. Hermes powraca! Mam nadzieję, że wziął ze sobą Selene :> Módlmy się, żeby nadmiar testosteronu nie rozniósł Hadesu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się edytować komentarza? Bo tutaj miało być oczywiście tak "Miejmy nadzieję, że NIE wpędzi jej to w duże kłopoty. W końcu nikt nie chce, żeby ten jasny promyk kiedykolwiek zgasnął :D " chyba jestem głodna i zjadam nie literki a całe wyrazy :D

      Usuń
    2. Uwielbiam Cię za te komentarze! <3
      Ereb niestety nie jest pomyłką, choć mam poważne wątpliwości, czy nie zmienić go na Zakazane Miasto, o którym dowiecie się już wkrótce... Kurczę, powinnam sobie zrobić jakąś rozpiskę przyszłych wydarzeń (i śmiesznych tekstów, bo jak tylko jakiś wymyślę to najczęściej o nim zapominam). Dobrze odmieniłaś imię Henry, a Julian to jednak chłopak (a raczej - mężczyzna). Ale o nim kiedy indziej. Nadine jest niestety jedyną przyjaciółką Scara, ponieważ on jest naprawdę zły :'( Nieraz mi go szkoda, ale potem sobie przypominam, co dla niego zaplanowałam i mi przechodzi :D

      Usuń
  7. Najlepsza zakładka bohaterowie jaką kiedykolwiek widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne *.*
    Zawiera spojlery czy mnie się tylko wydaje? Bo ja kooocham spojlery (dotyczące Niezgodnej się nie liczą. tych nie lubię) :3
    Hermes i Beatrice!!! Jedna z najlepszych par, o jakich czytałam.
    W ogóle wszystko co piszesz jest najlepsze *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakładka zawiera dość dużo spoilerów, myślę, że powinnam była uprzedzić :D
      Niestety Trice pojawi się dopiero pod koniec opowiadania :c
      Dziękuję! :*

      Usuń
  9. Niesamowicie podoba mi się pomysł na przedstawienie bohaterów.
    Zauważyłam trochę spojlerów i intryguje mnie bardzo przyszłość bohaterów. Czy mi się zdaje czy pojawi się tu Beatrice<3 ?!
    Pozdrawiam serdecznie!
    Psyche

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatrice będzie, ale dopiero w końcowych rozdziałach :)
      Dziękuję! :*

      Usuń
  10. Ja nie mogę... Beatrice i Hermes powraca * radocha * <3 XD
    Świetny pomysł na zakładkę bohaterowie.
    Kur*** Hermes powraca!!! Musze chyba się uspokoić bo do psychiatryka rodzice będą musieli mnie wysłać.
    PS. Sorry, ale chcę polecić Ci do przeczytania bloga którego piszę z kumpelą. mercy-and-rocky.blogspot.com
    A i mam nadzieję, że dużo błędów nie zrobiłam w komentarzu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hermes będzie niestety dopiero w końcowych rozdziałach :(
      Dziękuję! :*

      Usuń
  11. Zakładka naprawdę świetnie przygotowana i uzupełniona. Nie spotkałam się jeszcze z takim przypadkiem i aż zazdroszczę Ci pomysłu! Lecę czytać prolog. (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że ci się podoba (:

      Usuń
  12. Nie wiem jak, ale potrafisz mistrzowsko opanować uczucia czytelników. Zaczęłam czytać i z każdym kolejnym zdaniem myślałam "rany, kiedy osiągnie limit?". Jednak im dalej czytałam, tym robiłam się coraz bardziej pewna, że ty po prostu nie masz limitu! Każde zdanie skrywa w sobie jakiś środek stylistyczny, jakiś charakter, jakieś wydarzenie, które sprawiają, że w tej chwili biorę się za czytanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale słodzisz! Limit mam z pewnością, co widać choćby w XV rozdziale, który zaliczam do moich najsłabszych, zupełnie nie miałam weny :(
      Dziękuję i cieszę się, że tą zakładką zachęciłam Cię do czytania opowiadania :*

      Usuń
  13. Hej,
    muszę przyznać, że w tym tygodniu skończyłam czytać Twoje wcześniejsze opowiadanie o Beatrice i Hermesie, a emocje jakie wywołałaś.. Zeusie miej mnie w opiece, bo zwariowałam na punkcie tamtego bloga. Zaciekawiłaś mnie fabułą, bo uwielbiam mitologię, bogów i zakazane miłości. Chociaż epilogiem zrujnowałaś moje szczęście, to nie oddałabym za skarby wspomnień emocji jakie wywołałaś. A teraz szukam czegoś nowego i.. bum. Nowa historia, niesamowitej autorki. Przeczytałam dopiero o bohaterach, a ponownie czuję jak moja oobsesja wraca. Będę starała się nadgonić rozdziały i zostawiać komentarze pod nimi, ale sama wiesz jak jest. Szkoła i nauka ;<
    Pozdrawiam i padam na kolana,
    Lupus♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, kochana, że tak Ci się spodobali Zaplątani, mam nadzieję, że Kraina też przypadnie Ci do gustu :)
      Przepraszam, że tak późno odpowiadam, ale dopiero dzisiaj zauważyłam ten komentarz.
      Dziękuję! :*

      Usuń
  14. Mam takie trochę dziwne pytanie mianowicie czy mogę wypożyczyć imię Kayth i to że jest duchem do pracy z polskiego xD, reszta to będzie wytwór mojej chorej wyobraźni, ale musiałam się spytać ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, jasne :)
      Cieszę się, że imię Ci się spodobało!

      Usuń
  15. *
    Mam takie pytanko... Jesli pojawia sie Hermes i Beatrice to Trey, Selene i Algida tez ? Ach no i Isaac bo na nim to mi chyba najbardziej zalezy xD
    Ps.Nie napisalam ze zakladka z bohaterami jest swietna podobnie jak ta na Zaplatanych, bo to chyba oczywiste ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://ask.fm/vakme/answer/125249843709
      Tutaj odpowiedziałam na pytanie :) Naprawdę tak polubiłaś Isaaca? Wow, jestem nieźle zaskoczona, jesteś chyba jedyną jego fanką :D
      Dziękuję! :*

      Usuń
    2. Zawsze moimi ulubionymi postaciami sa osoby, ktore hmmm... Zbladzily ? Wiem! Przeszly na ciemna strone mocy xD ale nie sa w rzeczywistosci zle po prostu sie pogubily. Np mialy ciezkie zycie lub przykre wydarzenia "zmusily" je do takiego postepowania. Ovtak... To jest to co kocham ;3
      Pozdrawiam ;)

      Usuń

Potępieni

Layout by Mei [GG - 49144131]. Google Chrome, 1366x768.